partnerzy projektu

  • Projekt jeszcze nie ma partnerów

Konkretne granie, bezkompromisowe rytmy, dźwięki gitary, przy których przestaje się myśleć, a tylko się czuje, utwierdzający wszystko pulsujący bas, prawdziwe śpiewy – to my - zespół „Foch”: Gabriela Ganczarska - wokal, Sylwia Urban - gitara, Barbara Mazur - bas, Żaneta Seweryn - perkusja. W naszej muzyce można usłyszeć między innymi wpływy prostego rock'a, punk'a, a także elementy elektroniczne i psychodelię. Melodyjność i mocne bity. Wielowarstwowe teksty. Gramy to co sprawia nam radość, przyjemność, bez żadnych ideologii i górnolotnych haseł. Chcemy zarazić swoją radością wszystkich, chcemy by nasza muzyka dotarła wszędzie. I tu jest do Was apel. Jeśli też chcecie poczuć energię naszego grania to wesprzyjcie wydanie debiutanckiej płyty zespołu Foch.

Tu można nas posłuchać:

https://foch.bandcamp.com/track/dziewczyna-i-foch

https://foch.bandcamp.com/track/ko-cu-o

https://foch.bandcamp.com/track/grono

 

0 komentarzy

patroni projektu

  • Projekt jeszcze nie ma patronów

Aktualizacje

  • KRĘCIMY TELEDYSK

    Nasi drodzy! Wiemy że wstrzeliłyśmy się w wydatkowo gorący czas, niemniej jednak nadal prosimy Was o wsparcie. Czy to w rozpuszczaniu wici o akcji czy też w powiększaniu naszej zebranej już kwoty (nawet o małą sumkę). Przypominamy, że pieniądze na wydanie płyty już mamy, ale mamy czas na zbiórkę jeszcze do 16 stycznia 2016 roku, w związku z tym nadwyżkę chcemy przeznaczyć na nakręcenie teledysku do piosenki "Czarci Max". Tekst oparty jest na prawdziwej historii wysłuchanej pięknego poranka w pewnej świętokrzyskiej wsi od pielęgniarki, która wieczór wcześniej znalazła się w klubie "Czarci Max" i została główną bohaterką opowieści. Oto ten tekst.

    CZARCI MAX

    A było to tak:

    Ola zmęczona, skacowana ja

    Rozpoczynam znów pielęgniarski szlak

    W szpitalu nadchodzi kolejny dzień

    Pacjenci!!! Już zmęczyłam się

     

    Poduszkę podeprzyj,

    podciągnij, podetrzyj,

    zrób wymaz, daj kaczkę,

    nie brzydź się robaczkiem

    i natrzyj o tutaj,

    podtrzymaj ciśnienie,

    ja nie zjem, ja zjem to!

    To jest noc, czy już dzień jest?!

    Wyszłyśmy se na ulicę i czerwienią nam się lica

    Rzucam hasło: do klubu „Czarci Max”!

    Dziesięć pielęgniarek krzyczy naraz: TAK!

    Dziesięć pielęgniarek i czternaście flaszek – „Czarci Max”!

     

    Ktoś zlał się, ktoś pieje,

    Że są tu złodzieje,

    Zabrali papierosy

    i do kibla klucz.

    Ta spod okna ma nadzieję

    Przecież ona ledwo zieje,

    O – umarła, w ręku ściska klucz.

     

    Rzucam hasło: do klubu „Czarci Max”!

    Dziesięć pielęgniarek krzyczy naraz: TAK!

    Dziesięć pielęgniarek i czternaście flaszek – „Czarci Max”!

    Tak kona, tylko raz się tak kona, tylko raz kona się tak!

Pokaż więcej

Pytania i odpowiedzi

zgłoś nadużycie

Dołącz do dyskusji