partnerzy projektu

  • Projekt jeszcze nie ma partnerów

Jaki jest cel zbiórki?

Chcielibyśmy poprosić Was o pomoc w wydaniu naszej nowej książki dla dzieci i młodzieży, a może i dla dorosłych.
Książka ma tytuł “Buba i sześć kruków z Tower” i jest opowieścią kryminalną z psami w roli głównej. Tytułowa bohaterka jest wyżłem czeskim, typem psa, co wcale nie boi się burzy. Na co dzień pracuje w jednej z warszawskich restauracji. Pewnego grudniowego wieczora, tuż przed Bożym Narodzeniem, otrzymuje niespodziewanie listowne zaproszenie od swojej rodziny z Londynu i postanawia zrobić sobie małe wakacje. Wyjeżdża z myślą, że odrobina nudy w gronie rodziny dobrze jej zrobi, jednak nie będzie jej dane odpocząć… Nie będzie za to narzekać na brak podróży, pogoni, nagłych zwrotów akcji, smakowitego jedzenia i tajemnic, które czekają na wyjawienie.

Tak naprawdę Bubę możecie często spotkać w jednej z warszawskich restauracji. Jest najłagodniejszym psem, jakiego znam. Niestety, w przeciwieństwie do swojego książkowego alter ego, okrutnie boi się burz i piorunów.

Tekst napisał Michał Bogdanowicz, a ilustracje zrobiła Julia Cybis.

Dlaczego?

W 2014 roku wyszła nasza pierwsza książka “Głos” - opowieść o Małym Wodniku, który rodzi się bez głosu i wyrusza w podróż, by go odnaleźć. Był to dla nas obojga debiut literacko-ilustracyjny. Pracowało nam się tak dobrze, a “Głos” dostał tyle dobrych recenzji, że postanowiliśmy zrobić wspólnie następną książkę. Chcielibyśmy ją wydać tak, abyśmy mogli podpisać się pod nią naszymi czterema rękami - z takimi ilustracjami, jakie lubimy, na takim papierze, jaki wybierzemy, i tak wydrukowaną, jak lubimy, czyli offsetowo. Dlatego potrzebne nam jest Wasze wsparcie!

Na co przeznaczymy zebrane pieniądze?

Zebrane pieniądze przeznaczymy na złożenie oraz wydrukowanie “Buby”. Chcielibyśmy wydrukować 500 egzemplarzy książki w technice offsetowej i koniecznie w twardej oprawie, a także wyprodukować upominki dla Was, naszych darczyńców - dołączymy je do podpisanych egzemplarzy książki - i opłacić koszty portalu. Upominki są tylko dla Was, jest ich ograniczona liczba, więc nikt inny ich nie będzie miał. Możemy je wysłać wszędzie na terenie Polski (za granicę też tylko prosimy o naddatek na wysyłkę).

Co potem?

Potem, jak już nas wspomożecie,to wydrukujemy “Bubę” i będziemy Wam wysyłać to wszystko, co zamówiliście.
A jeśli dzięki Waszej hojności zbierzemy więcej pieniędzy, niż potrzebujemy? Przeznaczymy je na pomoc zwierzętom ze schroniska “Fundacja Azylu pod Psim Aniołem” (www.psianiol.org.pl).

Fragment tekstu

“[...] Rozmowa toczyła się wartko. Buba musiała opowiedzieć ze szczegółami o pracy w Restauracji i o Warszawie, która stała się jej nowym domem. Natomiast corgi, a szczególnie Willow, uwielbiały snuć historie o podróżach, na których co roku spędzały parę miesięcy. Willow przyniosła nawet album ze zdjęciami. Kiedy opisywała nieznośnie długi spacer po Wielkim Murze Chińskim, drzwi jadalni otworzyły się z impetem, od którego pogasła połowa świec.
– Tower się pali! – krzyknęła piękna czarna labradorka Sherry, którą Buba pamiętała z czasów wspólnych wakacji w letniej rezydencji w Windsor.
Wszyscy poderwali się na równe łapy i zaraz posypały się gorączkowe pytania.
– Jak to? To niemożliwe?
– Co mogło się stać? Czy ktoś jest ranny?
– Musimy tam jechać! – zawołał Monty.
– Na dole stoi już przygotowany samochód – rzuciła na koniec Sherry, wybiegając z jadalni. Sherry od lat zajmowała się bezpieczeństwem dworu królewskiego Pospiesznie opuścili pomieszczenie, o mało nie przewracając lokajów niosących deser: pudding Windsor.
Kiedy dotarli na miejsce, pożar już ugaszono, a nad Tower unosiły się już tylko małe smużki dymu. Na szczęście nie było wielkich zniszczeń, tak przynajmniej wyglądało to z zewnątrz. Czekali na trawniku na Sherry, która wbiegła do środka po dokładniejsze wiadomości. Buba czuła, że coś jest nie tak. Coś jej mówiło, że to nie jest przypadkowy pożar.
Kiedy zobaczyli Sherry wybiegającą z budynku, wiedzieli, że przynosi złe wiadomości.
– Ukradziono berło królewskie, brytyjską koronę państwową i koronę Królowej Matki! – poinformowała, ledwo dysząc z przejęcia. [...]”

Autorzy

Michał Bogdanowicz - baryton, artysta śpiewak znany m.in z telewizyjnego show “Przebojowa Noc”, solista zespołu Piotra Rubika, aktor “Barw szczęścia” i “Szpilek na Giewoncie”, występuje także w spektaklach teatru Janusza Józefowicza i Janusza Stokłosy - Studio Buffo, przez wiele lat współpracował z Warszawską Operą Kameralną. Ma za sobą także debiut literacki - książka dla dzieci "Głos".

Julia Cybis - malarka, ilustratorka, wspólniczka w dizajnerskiej marce Falbanka. Miłośniczka psów, piesków i pieseczków. Od dawna marzy o własnym kundelku.

0 komentarzy

patroni projektu

  • Projekt jeszcze nie ma patronów

Aktualizacje

  • Autor nie dodał jeszcze żadnych aktualizacji

Pytania i odpowiedzi

zgłoś nadużycie

Dołącz do dyskusji