partnerzy projektu

  • Projekt jeszcze nie ma partnerów

happening teatralny Żyjąca klasa – spektakl w hołdzie Tadeuszowi Kantorowi w setną rocznicę jego urodziny

Jesteśmy uczniami Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Artystycznej w Zakopanem, która jest wyjątkowym przedsięwzięciem w skali całego kraju. Edukacja w tej szkole (trwająca dziewięć lat) ma na celu uwrażliwić na sztukę młodych ludzi pełnych energii, pasji i chęci działania. Każdy z nas swoje zainteresowania pokłada w sztuce, w każdym jej odłamie i gatunku, ale przede wszystkim jesteśmy pasjonatami teatru. Uwielbiamy do niego chodzić, grać tam, ale także po prostu w nim przebywać. Świat teatru jest dla nas czymś wyjątkowym, czymś co potrafi przenieść nas w inny rodzaj odziaływania na ludzkie emocje. Mieliśmy wielkie szczęście na swojej edukacyjnej drodze spotkać się i pracować z naszym wychowawcą, Panem Mirosławem Nadymusem, który uczy nas nie tylko matematyki, ale i jest świetnym przewodnikiem po świecie sztuki. Pokazuje, prowadzi, opowiada. Sam jest artystą - w każdym znanym ludzkości znaczeniu tego słowa. To niesamowite trafić na takiego człowieka, który swoją pasją zaraża wszystkich dookoła - w tym nas. Z czynników, które przez cały czas naszej współpracy rozwijały się, zrodził się pomysł na spektakl teatrakny w hołdzie Tadeuszowi Kantorowi, którego spuścizna teatralna jest dla nas niesamowicie poruszająca.


Uczniowie IX klasy Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Artystycznej

Zakopane 2015

Szczegółowe informacje o projekcie:

Żyjąca klasa, to happening teatralny, który odbędzie się w setną rocznicę urodzin Tadeusza Kantora. W jego realizacji wezmą udział wszyscy uczniowie jednej klasy gimnazjalnej Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Artystycznej w Zakopanem. To teatralne wydarzenie nie stanowi reprodukcji czy też scenicznej interpretacji literackiej. Jako autonomiczne przedstawienie ma w jak największym stopniu nawiązać do idei teatralnych jednego z największych i najbardziej oryginalnych artystów polskich minionego wieku. W swojej formie i kompozycji luźno nawiązuje do Umarłej klasy – spektaklu cieszącego się ogólnoświatowym uznaniem.

1. Kiedy i gdzie:

6 kwietnia 2015 roku, ulica Krupówki w Zakopanem (rozpoczęcie około 12 do około 14)

2. Przedmiot – aktor:

14 ramek (dwie z nich są podwójne) wykonanych przez zakopiańskiego artystę i designera Jarosława Hulbója oraz osoby z nim współpracujące (ramki swoją wielkością ściśle nawiązują do wymiarów aktorów – uczniów)

3. Strój – aktor :

specjalnie zaprojektowane stroje (PRZEDMIOT – STRÓJ – AKTOR) wykonane przez Teatr Witkacego w Zakopanem

4. Na co zbieramy:

  • 14 ramek – obiekty rzeźbiarskie, rozmiary każdej (zindywidualizowane) około 170 cm x 40 cm, obwiednie drewniane, w ich wnętrzach elementy szklane, metalowe, gipsowe, wiele detali (replika skrzypiec, replika znaku drogowego, ażurowe lustro, odlewy dłoni, drewniane jabłka, drewniana piłka, imitacja wiosła, ręcznie wykonane namagnesowane litery, haftowana firanka, wiklinowy koszyczek i inne), wykonanych przez zakopiańskiego artystę i designera Jarosława Hulbója
  • stroje – 9 specjalnie zaprojektowanych sukienek z atłasowymi naszyciami nawiązującymi do ramek i teatralnych akcji oraz 6 galicyjskich mundurków (cała garderoba szyta na miarę) + obuwie
  • profesjonalna dokumentacja video
  • wystawa końcowa - efektem końcowym całego przedsięwzięcia będzie wystawa złożona z ramek, strojów i prezentacji video

5. Co dokonaliśmy:

  • zakończone projekty wszystkich ramek pod wykonanie
  • zakończone projekty wszystkich sukienek i galicyjskich mundurków pod wykonanie
  • zakończona praca nad scenariuszem (ponieważ na scenariusz mają wpływ ujawniające się podczas prób predyspozycje aktorów – uczniów stąd jego zakończenie należy raczej rozumieć jako ścisłe określenie jego ram)
  • rozpoczęte próby zbiorowe i indywidualne (bez udziału ramek)

6. Szczegółowy opis akcji:

Szóstego kwietnia, Krupówki staną się sceną planowanego wydarzenia, na jedną chwilę – z handlowej galerii – zamienią się w TEATR, a przypadkowi przechodnie – w widzów.

Teatr, w który mam uwierzyć, może zaistnieć jedynie w MIEJSCU, które nie jest dla niego w sposób usankcjonowany zarezerwowane (T. Kantor).

Spektakl będzie miał charakter korowodu złożonego z ośmiu elementów (długość około 12 metrów). Każdy aktor – uczeń będzie niósł ze sobą ramkę swojej wielkości (zindywidualizowany przedmiot, nie pełniący roli rekwizytu) stanowiącą z nim integralną całość (przedmiot – aktor). Każda ramka ma charakter rzeźbiarskiego obiektu bezpośrednio nawiązującego do osobowości poszczególnych aktorów – uczniów.
Do ich wykonania oprócz drewnianej bazy użyte zostaną różnego rodzaju tworzywa (metal, lustro, wiklina, płótno, papier). Jedna z ramek w swoim wnętrzu chować będzie etui ze skrzypcami i smyczkiem, inna będzie wenecką gondolą, a jeszcze inna – fragmentem aktorskiej garderoby.
Równie nieprzypadkowe są stroje poszczególnych aktorów – uczniów. Dziewczęce sukienki (czarno białe) ściśle – swoim krojem i dodatkami – nawiązują do danej ramki oraz krótkich akcji teatralnych. Chłopcy będą ubrani w jednakowe galicyjskie mundurki, białe koszule i czarne krawaty. Wizualną stronę wzmocnią obielone twarze i ruch manekina wpleciony w tempo spektaklu.
Elementy literackie powstały tylko i wyłącznie w oparciu o rzeczywiste imiona aktorów – uczniów, a każda z ośmiu niezależnych scenek ma narastające tempo i dramaturgię (od manekina do ekspresywnych gestów radości).

Aktor – uczeń nie kształtuje swojej roli, nie stwarza postaci, nie naśladuje jej, jest przede wszystkim sobą, aktorem, z całą tą fascynującą sferą własnych predyspozycji i przeznaczeń. Nie jest wierną kopią i reprodukcją roli, on ją podejmuje, nieustannie świadom swych własnych losów i własnej sytuacji. W pewnych momentach w sposób naturalny angażuje się w swoją rolę całkowicie, aby, gdy uzna za stosowne, porzucić ją i zmieszać z ową ciągle obecną materią sceniczną (T. Kantor).

Cechy osobiste aktora – ucznia traktowane są jako indywidualny wkład w całość spektaklu. Jego zadania są jednak bardzo ściśle określone, działania sprowadzające się do kilku prostych czynności, ale wykonywane ruchy, gesty są w harmonii z grą pozostałych aktorów.
Korowód rozpocznie się w dolnej części Krupówek, a następnie w rytmie walca będzie przesuwał się aż do ich zakończenia (Bank PKO BP). Co kilka minut nastąpi jego zatrzymanie i przed nową publicznością powtórzenie głównej części spektaklu.
Całość wydarzenia (…na jeden raz zrobionego, powołanego do życia dla tej jednej chwili… (B. Schulz)) będzie profesjonalnie nagrane i może stać się cennym doświadczeniem estetycznym.

7. Scenariusz (szkic):

Cały spektakl zbudowany jest z ośmiu dziejących się równolegle epizodów:

  • Krzysztof – pełni podwójną rolę: z jednej strony żandarma czuwającego nad poprawnym szykiem korowodu (jego atrybutem będzie batuta – metr i wojskowa czapka), a z drugiej strony – przygotowującego się do występu (w domyśle: przyszłości) aktora
  • Dominik i Jadzia – opowiadają prostą historię o przyjaźni, która zawarta zostaje przez z pozoru niepasujących do siebie ludzi, on – lekkomyślny młodzieniec wciąż wpadający w tarapaty podczas gdy ona ma serce na dłoni
  • Stefania i Emilia – (w rzeczywistości bardzo ze sobą zżyte) stając po dwóch stronach lustra (ubrane w identyczne sukienki nawiązujące krojem do lat dwudziestych zeszłego stulecia z białą, atłasową naszywką zbudowaną z pierwszych liter ich imion, z identycznie ułożonymi włosami pod kapeluszami) odgrywają pełną wersję swojego codziennego powitania (złożoną z 34 dotknięć) nadając mu ściśle określone zróżnicowane tempo i zabawne elementy literackie
  • Paweł i Dagmara – w żaden sposób nie mogą dotrzeć do prawdy, zapatrzeni w siebie nie dostrzegają celu, błądzą, irytują się, są bliscy zrezygnowania z dalszych poszukiwań, aż do momentu, gdy zapominając o samych sobie (na moment zamieniają się rolami), odnajdują rozwiązania
  • Olga – snuje opowieść o tęsknocie do bliskiej osoby, jej ramka składa się z dwóch nakładających się na siebie części, podobnie jak jej aktorskie zadanie, w pierwszej części mówi tylko o sobie, a w drugiej (po nałożeniu maski z wizerunkiem nieobecnej Anny) wciela się w jej rolę
  • Paweł i Ola – to historia o tym, jak trudno jest zdefiniować danego człowieka, o różnych stronach jego natury, o przypadku, o determinacji, o talencie i jego braku, o wstydzie, o zależnościach o przenikaniu się wzajemnych oddziaływań, krótko mówiąc: o mroku i świetle (ramka Oli w najbardziej wewnętrznym pudełku ma wmontowane pod odpowiednim kątem źródło światła, a jego wieczko ma od wewnętrznej strony maleńkie lusterko, jednym ze składników ramki Pawła jest płaska replika jego autentycznych skrzypiec)
  • Anna, Jan i Zosia – Jan jest amantem, a jego wizerunek kreują wyrafinowane media, wciąż dopasowuje się do obowiązujących trendów, a w jego otoczeniu (jak w otoczeniu J. Bonda) wianuszek kobiet, a dziewczyny Jana Bonda, to rozwiązująca życiowy problem nie do rozwiązania – Anna, oraz eteryczna Zosia wodząca palcem po wyhaftowanych na bieli literach swojego imienia (tak jak w życiu, męska niedojrzałość i urok kobiecego wnętrza)
  • Marcelina i Filip – to historia miłosna, uderzenie pioruna z jasnego, pogodnego, weneckiego nieba, ofiarą jest prostolinijny gondolier, któremu wciąż marzy się kariera operowego solisty, a gromodawczynią – nieświadoma swej niszczycielskiej mocy, roztańczona turystka

Przedstawienie rozpoczyna się w momencie ustawiania korowodu. Nad całością dozór pełni Krzysztof. Gdy wszyscy będą gotowi (po naprawie zaistniałych mankamentów), na ustalony znak prowadzącego, korowód zamienia się w maszerujące manekiny. Po kilku minutach orszak stanie i następuje rozpoczęcie równoległych epizodów trwających kilka minut. Po ich zakończeniu na znak Krzysztofa aktorzy ruszają do przodu, aby po kilku minutach znów się zatrzymać i powtórzyć teatralne akcje. I tak, aż do końca traktu.
Przedstawienie odbędzie się TYLKO RAZ. Nie będzie poprzedzającej go próby w miejscu jego zaistnienia. Nie sposób przewidzieć pogody i kondycji występujących w nim aktorów. Te związana z jego przedsięwzięciem NIEWIADOME są wpisanym w projekt ISTOTNYM ELEMENTEM, który sprawia, że wydarzenie to nie można zamknąć w żadne ściśle określone normy.

8. Nasi partnerzy:

0 komentarzy

patroni projektu

  • Projekt jeszcze nie ma patronów

Aktualizacje

  • Autor nie dodał jeszcze żadnych aktualizacji

Pytania i odpowiedzi

zgłoś nadużycie

Dołącz do dyskusji